Planuję, wszystko chcę zaplanować. Z jednej strony wiem, że mam dość czasu, żeby ze wszystkim zdążyć, z drugiej nie wiem od czego mam zacząć, więc w rezultacie nie robię nic... Nienawidzę takiego stanu. Ale żeby się zmotywować do wzięcia w garść wrzucam do notki mój harmonogram zaliczeń/egzaminów.
2 VI - oddać projekt z Baz - oddane :P
3 VI - poprawić poetykę, składnię :P - poprawione na db :)
4 VI - kolokwium z programowania, struktury - LOL :D powiedzmy, że 3,4 pkta na 4, kończę ćwiczenia z notą bdb :D
5 VI - kolokwium zaliczeniowe ze stylistyki - koło i ocena końcowa: 4,5 :)
9 VI, 18:45 - egzamin z Baz Danych - wielka niewiadoma, czekam na wyniki
13 VI, 15:00 - egzamin z matematyki - zdane!!! CUDEM ale zdane! :)
17 VI, 17:00 - egzamin z poetyki
20 VI, 16:00 - egzamin ze stylistyki
23 VI - egzamin z logiki
26 VI, 17:00 - egzamin z programowania
30 VI - obrona projektu z programowania!!!
Brr... Do końca czerwca nie istnieję. Wracam w lipcu, papa :*
12 VI, 21:25 - kolejny update
4 VI, 23:44 - Mały update :)
08.06.2008 :: 14:59
Aneczka (195.150.77.247)
Ewa zdolna,poradzi sobie ;)Wystarczy zerknąć na zapisane juz wyniki :) Trzymam kciuki za resztę Ewuś:))
08.06.2008 :: 13:07
Arhen (194.0.100.20)
Przynajmniej masz jakieś odstępy między egzaminami. U mnie ich praktycznie brak :/
29.05.2008 :: 11:05
motonitka (83.19.90.61)
Czemu człowiek jak ma się uczyć to wynajduje inne rzeczy do zrobienia lub poprostu woli się nudzić niż zajrzeć do tych książek/notatek? A czas ucieka...
Czyli mam tak samo jak Ty tylko mam 3 egzaminy na głowie (w tym zawodowy) :P