-Gdzie znowu idziesz?
-Jak się da, do przodu!
Ratatuj :)
Wraz z kolejnymi planami czuję jak wyrastają mi skrzydła. I na nic oblany egzamin z Ce, ja i tak jestem zajebista! Ba, nawet jestem gotowa mówić, że zrobiłam to z premedytacją, żeby się lepiej tego języka nauczyć. I o ile nie stanie się jakaś katastrofa, to się go nauczę tak, żeby zdać bez problemu we wrześniu! I chińczyka też napiszę świetnego! :)
Póki co wiem, że zapowiadają się pracowite wakacje, bo z dwie strony do zrobienia na pewno i jeszcze jedna się waha... (co prawda nie zależy mi na niej jakoś tak bardzo :D co poniektórzy wiedzą o co chodzi :D). Do tego zamierzam czytać książki, odpoczywać, wylegiwać się na słońcu w Jankowicach... Ach, damy radę! No i zaczynam próbę spełnienia kolejnych marzeń. Czuję się trochę jakbym porywała się z motyką na księżyc, ale kto nie próbuje, ten nie ma.
Wróciłam do domu. Trochę na wariackich papierach, ale tego się nauczyłam przez ostatni rok, jakiejś takiej spontaniczności :) Co prawda zapomniałam wziąć np. książkę do prawa jazdy, ale to wezmę ją we wtorek, bo jeszcze na dwa dni jadę do Krk. Póki co jestem przeszczęśliwa z bycia w domu, a Racibórz oczywiście powitał mnie pięknym zachodem słońca, jak mi tego brakowało!
Szukam inspiracji :) Chodzę po tych wszystkich stronach, na które nie miałam czasu wcześniej, podziwiam nowe grafiki... :) I tak bardzo mi się chce, aż niesamowite. I oby ten przypływ energii nie był tylko na chwilę! :)
A tak poza tym, to oglądam trzeci raz czwarty sezon The O.C. mojego kochanego :))) A to wszystko przez Tynkę! :D :*
30.06.2008 :: 12:27
motonitka (83.19.90.60)
To udanych wakacji!! :D
28.06.2008 :: 13:03
Aneczka (195.150.77.247)
hmmm...ciekawa czy ta strona to ta,o której myślę czy nie....;)
28.06.2008 :: 10:23
amie (83.30.36.224)
nie tyle przez Tynkę, co przez Tylor :D ooooo jak ja ją kocham!!! :)[właśnie moje bóstwo spadło z dachu... :(]
pozdrowienia dla J. :P dawno nikt tak nas nie rozbawił :>