...
c (5)
Za tę przerwę na ewka.ownlog przepraszam wszystkich stałych bywalców... Ale tak też wyszło, że zaczęłam prowadzić te moje codzienne zapiski, potem miałam sytuację, o której nie chciałam, żeby pewne osoby wiedziały, więc linka do livejournala mojego tu nie wklejałam (cóż za okropna składnia! i za nią też przepraszam!).
Po krótce: zrezygnowałam ze stażu. Dosłownie się tam dusiłam i nie umiałam wytrzymać... Nie potrafię robić czegoś, do czego absolutnie nie mam przekonania ani nawet odrobinę nie lubię. Poza tym od lutego miałam pracować osiem godzin i nie dałabym rady przygotowywać się do poprawy matury... Także od ośmiu dni jestem wolna... Tak jakby dla uczczenia tej wolności pojechałam w niedzielę do Tynki (dzięki Tynka :*) do Krakowa na teatralny maraton ("Mewa" po raz drugi i "Kordian" po raz pierwszy) i wróciłam wczoraj. Takie trzy dni pod hasłem Anna Cieślak, którą udało mi się (a w zasadzie nam się: mnie i Tynce) poznać i spędzić około 1,5 godzinki na rozmowie przy herbatce z rumem :-) Poznałam zatem Anię osobiście i jest szansa, że moja stronka o niej będzie oficjalna :-) Poznałam także Krzysztofa Zawadzkiego, to moje bóstwo, o którym nie raz tu pisałam - bardzo miły, skromny człowiek :-) Także spełniałam swoje marzenia w ciągu tych kilku dni... I jestem bardzo szczęśliwa :-) choć jednocześnie też trochę jakby "ogłuszona", że się skończyło, że to już po wizycie w moim kochanym Teatrze, ale jednocześnie oczywiście naładowana pozytywną energią, która z pewnością przyda mi się w najbliższych dniach.
Dziś z kolei ruszyła nowa wersja strony Marzeny i teledysk na onet.pl (zapraszam wszystkich do wchodzenia na onet! to ten teledysk, o którym pisałam około 8 grudnia :)))). Nowa strona wymagała mnóstwa pracy, bo została praktycznie od początku napisana, ale myślę, że mogę powiedzieć, że jestem z niej zadowolona :-)
I to by było na razie na tyle :-) Wszystkich zapraszam do odwiedzania livejournala' (adres udostępniam po skontaktowaniu się ze mną :)), gdzie póki co udaje mi się codziennie robić zapiski z każdego dnia, może i nudne trochę :-)
Pozdrawiam Was cieplutko! :)
