Dzień upłynął mi pod hasłem - wartości bezwzględne, które okazały się naprawdę bezwzględne i w związku z tym siedziałam nad nimi gdzieś z 5 godzin... Z przerwami oczywiście. W każdym razie o 21 nie wiedziałam już ile to jest 2 - 1... a to tylko przerobiłam równania. Jutro nierówności i układy (i indukcja mat.). Po prostu jestem tępa, po prostu tego nie rozumiem - to znaczy, rozumiem teraz już trochę więcej niż jak siadałam do tego, więc może jednak coś z tej mojej nauki wynika. Jakkolwiek, trochę mam na dzisiaj dość. A w poniedziałek kolejne korki i nie chcę wyjść znowu na jakiegoś tępaka (ostatnio nie kumałam parametrów i myliłam się w obliczeniach głupiej delty!), ale cóż się dziwić - mój mózg nie myślał matematycznie od kwietnia praktycznie... Mam nadzieję, że niedługo wpadnę w rytm i będzie wszystko ok.
W międzyczasie wrzuciłam na stronę dawidową teledysk do "Czuję, że", jeśli ktoś jest ciekawy, jak Dawidowi piosenka i teledysk (promujące jego - mam nadzieję wydaną w najbliższym czasie - debiutancką płytę) wyszły to zapraszam na stronę.
Moja strona w dalszym ciągu leży i kwiczy. Tyle tylko, że mam pi razy drzwi rozpisany na kartce kod i opis działu "moje". Myślę, że jak tylko przedłużanie papierowych ogrodów z dziewczynami z forum Centrum Fanlistingów dojdzie do skutku i w związku z tym będę miała "wynajęte" swoje mieszkanko sieciowe pod tą niezwykłą nazwą, to się sprężę i dokończę moją stronę... Póki co staram się przynajmniej bloga w miarę systematycznie prowadzić :) I mam nadzieję, że przynajmniej jedna osoba się znajdzie, którą to cieszy :P
E.
ps. Nie wiem co z moim szkoleniem. Niby mam się 22 września zgłosić po odbiór skierowania, ale w sumie może być i tak, że przyjdę i się okaże, że tego skierowania dla mnie nie ma - ciężko o jakiekolwiek informacje. Może się dowiem czegoś w piątek, jak się zjawię w PUPie, aby się podpisać...
10.09.2006 :: 23:00
www.projektant.eu (213.199.196.156)
jak sie wyuczysz tej grafiki to Cie zatrudnie ;)... z sentymentu do Raciborza
03.09.2006 :: 18:06
natka (83.17.102.18)
Ajajaj, Ty już się uczyć zaczęłaś? Chyba w takim razie przydałby mi się kopniak w tyłek na zachętę do wzięcia z Ciebie przykładu :), bo ja sobie naukę zaplanowałam dopiero od października.
Powodzenia odnośnie PeEsa - mam nadzieję, że Cię przyjmą :) Ja zrezygnowałam ze studium na rzecz kursu również, tyle, że trwa on dłużej - 4,5 miesiąca, a jeśli zechcę, to mogę przedłużyć go o kolejny semestr. Mam nadzieję, że spełni moje oczekiwania i nauczę się tam czegoś pożytecznego, czego i Tobie życzę :D
03.09.2006 :: 14:14
barmleczny-17@o2.pl (83.19.78.34)
...ot jak przez przypadek można w necie zabłądzić i spotkać... człowieka(!)
Fajny ten blog- powodzenia w życiu!
03.09.2006 :: 14:04
tijuana vel jul (213.76.8.243)
oby szkolenia z pupu byly lepsze od tych z zdz - kumpel sie tam od miecha na wozek wybiera i wybrac sie nie moze...
pozdrawiam :)