Zdałam kulturoznawstwo. Na 4,5 - jestem przezadowolona i wreszcie spokojna - koniec z tym cholerstwem na - mam nadzieję - zawsze!!!
Wena moja wzięła se i poszła w momencie, jak skończyłam pisać egzamin. Bo tak jest zawsze, że ona pojawia się wtedy, kiedy absolutnie nie mam na nią czasu. A jak już mam, to bierze się i czmycha. A tak by się przydała...
Jestem w domu! Co chwila spoglądam na absolutnie genialny mój nowy aparat. Umówmy się: jestem genialna, tak? No. Ale umówmy się też, że ten aparat jest 1000 razy genialniejszy ode mnie :D Robi absolutnie piękne zdjęcia na automatycznych ustawieniach (oczywiście, na razie testuję go tylko w domowym zaciszu), ale jasne jest, że mnie ustawienia automatycznie nie satysfakcjonują. Więc będę walczyć, żeby ujarzmić tę cudowną maszynkę... Ach... I pracować później na totalnym manualu. A jest dla czego się starać!!! Na razie cii... Ale mam nadzieję, że uda mi się wywiercić dziurę w brzuchu Ani C., żebym została zaproszona na jakąś próbę spektaklu i mogła cykać fotki... A "Bliżej" jest tak niesamowicie hmm... plastyczny, że aż się prosi o zdjęcia. Nawet nie macie pojęcia, jak mnie korciło, żeby tylko w środę nie wyciągnąć aparatu w czasie spektaklu i nie cykać. Ale o ile na Dużej Scenie uchodzi mi to bezkarnie (cii...), to na Miniaturze, z racji niewielkich rozmiarów pomieszczenia, no nie dałoby się niepostrzeżenie pocykać tego i owego... Trzymajcie kciuki zatem, żeby mi się udało :)
Zwiedzania różnych ciekawych miejsc ciąg dalszy :) Wczoraj odwiedziłam z Marzeną (Marzena w konkretnych celach :P) siedzibę Radia Alfa. I chociaż to wszystko w sumie bardzo malutkie jest to... i tak robi wrażenie :)
Popołudniu czeka mnie wizyta u pana doktora, który ma mi podpisać papierek, że absolutnie mogę i jestem zdolna do... czego? To się okaże w najbliższych odcinkach :D (Już widzę, jak w zniecierpliwieniu wszyscy czekacie :D) A ja tymczasem zmykam do instrukcji mojej nowej przewspaniałej zabawki :)
22.02.2008 :: 17:24
Aneczka (83.10.85.229)
Trzymam kciuki!!! Jak Ci się uda to będzie więcej zdjęć Ani;)) A póki co ,ja będę Ci wiercić dziurę w brzuchu o pewne zdjęcie z czerwca...robione Twoim aparatem,o ile się nie mylę;)