Umówmy się - w tej dziedzinie życia nie jestem w ogóle uzdolniona :D Ale w ogóle nie przeszkadzało mi to w świetnej zabawie :-) O czym mówię? Wczoraj miał miejsce pierwszy (bo mamy nadzieję, że nie ostatni) turniej ping-ponga części I grupy szanownego EPI :-) Skorzystaliśmy z gościny Marysi i graliśmy (niektórzy - czyt. ja - udawali że grają, ale żeby oddać sprawiedliwość, czasem udało mi się odbić piłeczkę rakietką :D). Było fajowo :)
Dziś wybieram się męczyć moje guru matematyczne :) Biedna Ania, byleśmy nie utknęły w limesach na amen...
Niedziela palmowa... No to zaczynamy. Czuję, że czas trochę przeciekł mi przez palce...
ps. Fotolog już jest! :) 16th August. Dlaczego ta nazwa? Bo to dalece posunięta numerologia i znaczenie cyfry cztery w moim życiu :) Bo właśnie z daty urodzenia wychodzi, że jestem numerologiczną czwórką, do tego urodziłam się w sierpniu (czyli 4 x 2), do tego szesnastego (czyli 4 x 4), a czwórka to cyfra szczęśliwa. Więc może to wszystko to bzdura, ale ja wierzę we wszystko co mogę zinterpretować na swoją korzyść, a jeśli mam możliwość wierzenia, że generalnie jest mi przeznaczone szczęście - to dlaczego nie :) Afirmacja, pozytywne myślenie... :-)
17.03.2008 :: 09:49
Arhen (194.0.100.20)
jaki śliczny layout ;)
a moja grupa to umie tylko pić. a jak nie pije to gdzieś wyjeżdża i też pije :P
16.03.2008 :: 21:48
motonitka (83.19.90.60)
Czas ucieka...czasami tak szybko...za szybko...