Spójnie z hiatusem. No czegoś podobnego wcześniej nie robiłam. Więc niech będzie... O dziwo ciągle bym tylko siedziała w Photoshopie i w kEDzie i coś tam tworzyła. Tak to już chyba jest, kiedy właściwie to powinno się uczyć :)
A co do pączków... zjadłam trzy :)

Fascynacja francuskim dalej trwa. Na zmianę w winampie Jenifer - "Le passage" i "Lunatique".



Komentarze:

01.02.2008 :: 21:51
ewka (89.174.120.138)

Czas, owszem, tak :) Ale kasa na kursy już się nie znajdzie tylko dzięki chęciom ;) Póki co mogę tylko przysiąść nad hiszpańskim sama, bo jestem na mniej więcej takim poziomie, gdzie dałabym sobie radę, ale nowego języka sama nie rozpocznę - nie ma takiej opcji ;D
O ile hiszpańskiego da się nauczyć ze słuchu, o tyle francuskiego zupełnie nie ...

01.02.2008 :: 20:51
elv (85.89.185.96)

widzisz, a mnie sie za to języki romańskie za nic w świecie nie podobają, ani francuski, ani hiszpański itp.
Smieszne jest to, że mam głowe do języków, ale większośc mi sie najzwyczajniej nie podoba.
A wiesz, czas sie zawsze znajdzie jak są chęci.

01.02.2008 :: 06:40
N. (87.207.16.39)

A ja ani jednego ;____; Liczyłam na to, że starsi jakieś do domu przyniosą...

01.02.2008 :: 00:06
ewka (157.25.239.233)

A mnie się ogólnie języki obce podobają... Hiszpański, francuski, portugalski... Ogólnie, języki romańskie, ach... gdyby tak mieć czas i kasę tylko uczyć się języków :)))

31.01.2008 :: 23:50
elv (85.89.185.96)

Francuski jest zły! pomysleć, ze męcze sie z nim juz piaty rok -_-" choć w sumie te ostatnie 1,5 roku to było nic. Może nie żałuję, ze zaczęłam sie uczyć, ale jakbym nie zaczęła to na pewno bym nei płakała. Osobiście nie widzę co w nim takiego pięknego i jak się mozna nim zachwycać. Własciwie nigdy go nie lubiłam. Nawet zanim zdecydowałam się go uczyć.

« Powrót